Bielizna

Bielizna –  jest jednoznacznie kojarzona z odzieniem spodnim, czyli noszonym pod spodem. Wszelkiego rodzaju biustonosze, majtki, koszulki, gorsety, męskie slipy, bokserki  itd. Współcześnie  produkowane we wszystkich niemal kolorach tęczy.  Jak wiele się zmieniło! Przecież  „bielizna” oznaczała to co białe! Odzież spodnia i pozostałe rzeczy domowego użytku(np. powłoczki na pościel, prześcieradła) wykonane z białych tkanin , najczęściej z trykotu, płótna. Bielizna, jak wszystko co nas otacza, jak każda rzecz będąca wytworem ludzkim, ma swoją historię.

Historia majtek? Brzmi śmiesznie, ale tak! Dlaczego jednak biel? Otóż w dawnych czasach nie przywiązywano wagi do tego, co nosiło się pod spodem. Tym bardziej, że nie zawsze coś pod spód się ubierało. Zatem to, że bielizna była biała wynikało stąd, że rzeczy w tym kolorze były po prostu tanie.  Nie wymagały farbowania, były proste, nastawione na użyteczność, na formowanie sylwetki według akurat obowiązujących wyznaczników piękna.  Nie były nastawione na ujawnianie swego istnienia… przynajmniej na początku. 

Co kraj, to obyczaj, więc i bielizna ma w swojej historii kilka równoległych wątków. 

Europa, Ameryka Północna, Afryka czy Daleki  Wschód to czasami całkowicie różne pojmowanie tego, czym powinno być intymne odzienie.  Ukryć nagość… ale niektórym afrykańskim ludom do dziś nagość nie przeszkadza! Bardziej postępowi Afrykanie stosowali i stosują różnego rodzaju przepaski na biodra, a mieszkanki czarnego lądu raczej przyozdabiają  piersi, niż je ukrywają.  W Japonii aż do czasów II wojny światowej mężczyźni nosili kopertowe przepaski przypominające pieluchy (!), podczas gdy Europejczycy cieszyli się już kalesonami zapinanymi na guziki, a Amerykanie porzuciwszy „śpioszki” znane nam z filmów o dzikim zachodzie, przeszli do kolejnego etapu rozwoju bielizny i próbowali dwuczęściowego kompletu wyposażonego w zmyślne klapki z przodu i z tyłu służące… wiadomo do czego. Zresztą co tu dużo mówić, Amerykanie wyprzedzali Europejczyków zawsze, nawet w dziedzinie bieliźniarstwa…  Europejskie kobiety powoli  i stopniowo uwalniały się od miażdżących ich żebra gorsetów na metalowej konstrukcji fiszbinów.  Najpierw wyrzucono  z nich „metalową klatkę”, następnie zaczęto konstruować pierwsze biustonosze… ale znów usztywniane, kolejno przechodząc do biustonoszy w miarę miękkich. A w Ameryce w 1914 pomysłowa pani Mary Anne Phelps-Jacobs za pomocą jedwabnych chusteczek i tasiemek stworzyła hit, czyli miękki i wygodny biustonosz, na którym nieźle zarobiła znana później firma…  filmowa!

Ale co z majtkami? Jaka jest ich historia?

Nie miały łatwo… najpierw pod spód po prostu nic nie ubierano. W zimie nie było to ani przyjemne, ani zdrowe. Nawet wielowarstwowe suknie i halki nie były w stanie powstrzymać przenikliwego zimna dostającego się od dołu. Cóż, jeśli nad zdrowie kobiet ceniono bardziej ich cnotę… Kobieta, (zwana wtedy niewiastą, bo słowo kobieta było dawniej obraźliwe!), prędzej założyła „pas cnoty” niźli, coś na kształt majtek, czyli ówczesne kalesony. Te ostatnie w XVI wieku stały się bardzo popularne wśród włoskich kurtyzan, a w związku z tym przyzwoitym niewiastom takiego stroju, choć był niewidoczny (!) nosić nie wypadało. Wyjątek robiono jedynie dla dam starszych i chorych oraz służących myjących okna.  Aż przyszła moda na krynoliny, czyli suknie rozpięte na metalowej konstrukcji. Kreacje te miały tę nieszczęśliwą właściwość, że przy gwałtownym siadaniu wywijały się w górę ukazując wszystko, co dama urywać powinna. To samo działo się przy nagłym pochyleniu ciała do przodu.  Trzeba była jakoś zaradzić tej niedogodności, więc zezwolono, na ubieranie bielizny . Z początku były to wąskie płócienne spodnie otwarte (bez kroku), które z biegiem czasu przeobraziły się w pantalony, czyli regularne zeszyte nogawki z krokiem.  Suknie wraz z modą robiły się coraz krótsze, więc i skróceniu ulegały pantalony, aż do całkiem „krótkich” współczesnych majtek.

A dziś… co dziś jest bielizną?

Spróbujmy uporządkować nazewnictwo i kategorie.

Co zaliczmy do bielizny?

  • majtki
  • figi
  • stringi
  • spodenki
  • bokserki
  • slipki
  • szorty
  • biustonosze
  • staniki
  • halki
  • koszulki
  • podkoszulki
  • body
  • gorsety
  • pończochy
  • pończochy samonośne
  • pas do pończoch
  • podwiązki
  • rajtuzy
  • rajstopy
  • nawet skarpetki
  • koszule nocne
  • piżamy
  • szlafroki
  • podomki
  • peniuary
  • stroje kąpielowe jednoczęściowe
  • bikini
  • kąpielówki

Współczesna bielizna nie tylko nie jest już biała, ale coraz częściej nie jest po prostu bielizną. Za sprawą dyktatorów mody kobiety przestały się jej wstydzić, a  przy – delikatnie mówiąc rozluźnieniu obyczajów – modnym stało się pokazywanie bielizny na zewnątrz.  Wszystko jednak ma swoje granice i na szczęście granice dobrego smaku powstrzymały pochód koronkowych stringów wystających z nazbyt płytkich jansów „nowoczesnej” młodzieży. Każde zjawisko społeczne ma swoje ekstrema. Moda intymna również. Na szczęście pomiędzy nimi jest cała symfonia wzorów, kolorów, modeli. Jest w czym wybierać. Wszystkie kobiety, w każdym wieku i rozmiarze , klasyczne i te  z większą fantazją i temperamentem mogą zaopatrzyć się w swój wymarzony rodzaj bielizny.  De gustibus …

Ładna bielizna wykonanie zakładanie stron internetowych i zinruss oraz wp